Jak się zmotywować? 5 sprawdzonych pomysłów!

Jak się zmotywować? 5 sprawdzonych pomysłów!

Chcieć czegoś, a faktycznie swój cel osiągnąć, to dwie różne rzeczy. Wielu z nas ma problemy ze znalezieniem odpowiedniego bodźca do działania, przez co, zamiast na przykład mieć Ferrari, siedzą na kanapie i wydają zabawne dźwięki, wyobrażając sobie, że jadą tym sportowym samochodem. O wiele łatwiej bowiem żyć marzeniami, niż je spełniać. Jak się zmotywować?

Jeśli znajdziesz w sobie motywację, wszystko jest możliwe

I przy odpowiedniej dawce dzikiego pragnienia, cierpliwości i inteligencji, zarobisz na luksusowy samochód, choćbyś miał spać przez trzy godziny dziennie, a resztę doby poświęcić na zbieranie puszek.


Spis treści: 

  1. Jaka jest prawda o motywacji?
  2. Jak się zmotywować - 5 sprawdzonych pomysłów

Film z kanału JakSieRozwijac:


Jaka jest prawda o motywacji?

jaka jest prawda o motywacji - jak się zmotywować

Rzecz, która odróżnia ludzi sukcesu od przeciętniaków, to właśnie ogromne pragnienie tych pierwszych. Tak bardzo zależy im na tym, by zdobyć to, co muszą zdobyć, że zawsze znajdą jakiś sposób. Inni natomiast - znajdą wymówki. Położą się do łóżeczka z pluszowym misiem, przytulą go i powiedzą sami do siebie: może jutro... może w nowym roku... może w innym życiu.... I będą odkładać swoje plany raz za razem.

Dość tego! Pora wziąć się w garść

Potrzebujesz natchnienia. Jakiegoś kopa w tyłek, alarmu, który zbudzi Cię z letargu i uświadomi, że już teraz powinieneś wziąć sprawy we własne ręce, jeśli w przyszłości chcesz coś mieć od życia. Ten artykuł pokaże Ci kilka prostych, aczkolwiek skutecznych sposobów, na zmotywowanie się. Zapraszam do czytania.


Jak się zmotywować? 5 pomysłów:

jak się zmotywować - motywacja - 5 sprawdzonych pomysłów

1. Zapisuj swoje cele i nagradzaj się za sukcesy

Pamiętam do tej pory, jak w szóstej klasie podstawówki pan od wf-u kazał pewnemu koledze robić pompki, a grawitacja była silniejsza ode niego, a jego tłuszcz przywitał się z posadzką. Nawet jednej nie był w stanie zrobić. A chłopaki, śmiali się i szeptali coś na ucho dziewczynom. Ten wstyd sprawił, że powiedział sobie: Dość! Wiedział, że przez wakacje mógłby schudnąć na tyle, by do gimnazjum pójść już jako inny człowiek. Miałem ambitny plan i ogromne pragnienie, ale nie chciało mu się ćwiczyć. Bo przecież przebiegnięcie stu metrów to już męka. No ale postanowił, że na kartce napiszę sobie dziesięć różnych czynności i jako cel codzienny wyznaczę sobie wykonanie przynajmniej pięciu. Za każde 20 odhaczonych punktów - nagroda w postaci batonika. Gdy miałem jasno określony cel, wiedział, że po prostu musi się postarać. Bywały dni, że zaliczał wszystkie dziesięć aktywności. Trening na worku bokserskim, bieganie, wyciskanie hantelki, podskoki, szybki spacer z psem, joga, taniec, granie w piłkę, pompki...itp. Ale wiecie co? W dwa miesiące zrzucił dziewięć kilo, co stanowiło jakieś 15 procent jego ciała. A każdym batonikiem delektował się podwójnie, bo wiedział, że zasłużył 🙂

Widzisz, jak ważne jest utrzymania silnej motywacji

Gdy zapiszesz swoje postanowienia na kartce, umysł dostaje jasny komunikat, że to i to należy dla świętego spokoju odhaczyć. Więc robisz, co należy, zamiast mówić sobie: I tak się nic nie stanie, jak tego nie zrobię. Bo może to tylko głupia pusta krateczka w zeszycie, ale boleśnie przypomni, że zawiodłeś.

Z drugiej strony odhaczanie punktów na kartce będzie powodem do dumy, a to sprawi, że będziesz zasypiał z szerokim uśmiechem na twarzy. A jeśli chodzi o batoniki - również ustal sobie jakieś nagrody za wykonane zadania. Ważne, by nie było ich zbyt dużo. Dzięki temu za każdym razem, gdy taką dostaniesz, będziesz mieć jeszcze więcej zapału do pracy. Poznałeś pierwszy sposób na to, jak się zmotywować? Przejdź dalej 🙂

2. Przestań się stresować. Baw się życiem

Wielu z nas tak bardzo boi się porażek, że w ogóle nie podejmuje działania. "O jejku, a jeśli się przewrócę i zrobię sobie kuku?" Już Ci mówię, co się stanie: Nauczysz się patrzeć pod nogi. Każda porażka służy temu, by wyciągać wnioski z popełnionych błędów i zastanowić się, co można następnym razem zrobić lepiej. Pamiętam, jak dowiedziałem się o możliwości zarabiania na pisaniu artykułów. Napisałem jeden, wstawiłem na odpowiednią stronę... i nic. Nie było kupca. Pomyślałem w złości "***!". Po miesiącu znalazłem jednak drugą stronę, na którą można wstawiać swoje teksty. Napisałem trzy, pełen nadziei, że jednak coś z tego będzie. Miałem ledwie 17 lat. Wujek mówił mi "Głupi jesteś, myślisz, że ktoś zapłaci za takie gówno?". Zdziwił się (nie mniej niż ja), gdy po jakimś czasie ktoś jednak się tym gównem zainteresował i zarobiłem trzy dychy. Za jakieś dwie godziny pisania, więc to chyba nieźle. Takie były początki w Copywritingu 🙂

Chcę Ci zademonstrować tę historię, abyś zrozumiał, że nie warto się lękać porażek, ani słuchać "komentatorów". Co miałem do stracenia? Czas? I tak bym go na coś zmarnował. A Ty? Co masz do stracenia? Co Cię hamuje? Co możesz zrobić, żeby pokonać wewnętrzne blokady? Po prostu spróbować! Raz za razem, aż w końcu rozwalisz mur, który stoi między Tobą a sukcesem. Przywal w przeszkodę z bani (nie w dosłownym tych słów znaczeniu, wariacie jeden), a jeśli nie pęka - znowu i znowu. Tak się osiąga sukces.

Wytrwałością, a nie nastawieniem się na szybkie rezultaty

Cierpliwości człowieku, mówię Ci, że wszystko przychodzi z czasem. Kiedy już zacząłem pisać artykuły dzień w dzień, stało się to dla mnie cholernie stresujące, bo było wymuszone. I po miesiącu przestałem. To kolejna istotna lekcja - nie rzucaj się od razu z motyką na Słońce. Jeśli będziesz non stop się katował, dana aktywność być może Ci zbrzydnie, albo przynajmniej się znudzi. Jeśli natomiast potraktujesz to, jak zabawę - będzie Ci to nawet sprawiać przyjemność.

Podziel swój duży cel na mniejsze cele i powoli je realizuj, bez presji i stresu. Przecież tak na serio to nic nie musisz, racja? Ty po prostu chcesz. Nikt Cię nie wychłosta, jeśli dziś nie zrobisz treningu. Ale warto zrobić - dla samego siebie. Dla zabawy. Żeby poczuć szczęście. Nigdy nie patrz na swój cel i drogę do niego jak na przykry obowiązek. Dostrzegaj w nim jak najwięcej plusów. I żyj na luzie (ale bez przesady).

3. Zacznij dzień z kopa

Gdy jeszcze chodziłem do technikum, większość lekcji upływała mi na mazaniu czegoś w zeszycie, graniu na telefonie, albo po prostu spaniu. Byłem zawsze zamulony jak szambonurek i śpiący jakbym miał narkolepsję. Pewnego dnia w filmiku na YouTube usłyszałem, że początek dnia jest cholernie ważny i właściwie determinuje to, jaki nastrój będzie nam towarzyszył przez resztę doby. Tak więc pomyślałem, że warto wstawać wcześniej i zrobić coś pożytecznego przed szkołą. Niemal codziennie się rozciągałem zaraz po przebudzeniu. Czasem robiłem energiczne podskoki. Obie te aktywności poprawiają krążenie krwi, dzięki czemu miałem więcej energii i po prostu fajniej się czułem. Także polecam serdecznie.

Warto również codziennie rano posłuchać kilku motywujących piosenek. Dodatkowo zwróć uwagę na swoje myśli. Często sami sobie rujnujemy dzień głupim, negatywnym nastawieniem. Na przykład zamiast "Znowu do tej cholernej pracy, nie wytrzymam!" powiedz sobie "Ciekawe co dziś fajnego mnie spotka?". Na początku to będzie trochę wymuszone, ale z czasem wyrobisz nawyk. I gwarantuję, że to wiele zmieni, bo nasze myśli często działają jak samospełniająca się przepowiednia. Poznałeś już 3 sposoby na to, jak się zmotywować. Jeszcze 2 Ci pozostały 🙂

4. Rywalizuj z kimś

Gdy zaczynałem w gimnazjum poważnie interesować się siłownią, zrobiłem sobie z bratem (młodszym o 2 lata,) w garażu - małą salę treningową. Chciałem uzyskać z treningów jak najlepsze wyniki. I kiedy miałem spadki motywacji, myślałem sobie, że jeśli odpuszczę, on będzie dzień do przodu. I to mi dawało kopa. Mówią, że niby nie warto się porównywać z innymi (po części to nawet prawda), ale jeśli widzisz kogoś lepszego i mu zazdrościsz, masz ogromny zastrzyk siły.

Tak więc znajdź paru znajomych, którzy będą chcieli osiągnąć to samo, co Ty. Nawet jeśli to internetowi znajomi, będą dla Ciebie ogromnym wsparciem. Gdy Tobie się nie będzie chciało - oni zwloką Cię z kanapy i zaniosą na siłownię, czy gdziekolwiek indziej. A gdy im się nie zechce - Ty masz chcieć za nich. I jakoś ich pobudzić do działania. Taki układ to wspaniała sprawa. Tym bardziej że stwarza okazję do zdrowej rywalizacji, dzięki czemu chce Ci się działać dwa razy bardziej. Niezależnie od tego, czy Twą aspiracją jest budowa godnej podziwu sylwetki, ratowanie surykatek, czy zarabianie pieniędzy.

5. Zadawaj sobie pytania

Czasami, gdy biegnę w upalny dzień i po prostu mam ochotę chrzanić to i usiąść pod drzewem, wyobrażam sobie, że widzi mnie moja żoną i przyjaciele (nie, wcale jej sobie nie wymyśliłem, he he). I pytam w myślach - byliby dumni, gdyby się dowiedzieli, że tak po prostu się poddałem? NIE. Natomiast gdyby wiedzieli, że nie mam już siły, a biegnę dalej - pewnie podziwiałaby mnie za moją determinację. I żeby było jasne  - nie ćwiczę dla nikogo innego prócz samego siebie (Ty również nie powinieneś), ale świadomość, że ktoś by się rozczarował, widząc, jak padam na ziemię, naprawdę jest budująca. Z drugiej strony - wyobrażam sobie czasem, jak ten kolega z podstawówki śmieje mi się w twarz. I, pomimo iż nie mam potrzeby udowadniać mu, że jestem lepszy (no dobra, trochę mam), chcę biec dalej, bo wiem, że wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzą, zrobię na złość.

Zadawaj sobie często motywujące pytania, które obudzą w Tobie wojownika. "Po co to robisz? Co już masz dzięki temu, że działasz? Dokąd zmierzasz? Kim będziesz za dziesięć lat, jeśli codziennie wykonasz jeden krok do sukcesu, a kim, jeśli będziesz siedzieć na dupsku i narzekać?" Możesz nawet napisać na samoprzylepnych karteczkach motywujące hasła i nakleić je w miejscu, w które codziennie patrzysz. Albo oglądać na YouTube motywujące filmiki, które skłonią Cię do przemyśleń. Tak czy inaczej- skoncentruj się na swojej wizji. Żyj swoim marzeniem i dąż do jego urzeczywistnienia.

 

Chcesz więcej pomysłów na to, jak się zmotywować? Zajrzyj do artykułów:

"Jak pokonać lenistwo" i "Motywacja do nauki i pracy - 30 pomysłów".

 

Jak się zmotywować? 5 sprawdzonych pomysłów!
5 (100%) 18 votes

Dodaj komentarz :)