Jak zarabiać na blogu w roku 2021 i kolejnych latach? Poradnik!

Jak zarabiać na blogu w roku 2021 i kolejnych latach Poradnik!

Blogowanie stało się pasją wielu ludzi w różnym wieku, a niektórzy się z tego utrzymują. Żeby zacząć zarabiać na swojej pasji, jaką jest blogowanie musimy zgromadzić grono czytelników. Firmy zaczynają współpracę z blogerami, którzy mają ponad 10 tysięcy stałych bywalców. Jest to dobra liczba czytelników, żeby zacząć zarabiać na blogu.

Nie powinniśmy zakładać bloga tylko dlatego, że chcemy dużo zarabiać.

Powinniśmy zacząć tworzyć treści po to, żeby dzielić się z ludźmi naszymi opiniami na różne tematy, udzielać praktycznych porad lub dzielić się swoją pasją. Tylko publikując ciekawe treści osiągniemy sukces i będziemy mogli zacząć zarabiać.

Zapraszam do czytania bądź oglądania filmu na kanale YouTube jaksierozwijac:

Jak zarabiać na blogu?

Na początku, kiedy naszego bloga odwiedza kilka tysięcy czytelników możemy liczyć na współpracę barterową. Polega to na tym, że różne firmy mogą nam wysyłać produkty do przetestowania. My w zamian za to będziemy musieli opisać je na naszym blogu. Niedawno widziałem, jak znana blogerka modowa otrzymała za darmo od pewnego sklepu zegarek Michaela Korsa za stworzenie recenzji na jego temat. Jeśli więc ktoś zaproponuje Ci ciekawą współpracę barterową, możesz się nad tym zastanowić!

Warto też umieścić reklamy, które pozwolą nam pokryć podstawowe koszty prowadzenia bloga. Tak i ja staram się czynić na tym blogu(choć z reklamami nie przesadzam). Ale każdego miesiąca te reklamy Google Adsense umieszczane na blogu zapewniają mi ponad 200 zł, a tendencja jest wzrostowa, więc z czasem ten przychód będzie coraz wyższy. Poniżej przychód z ostatnich 30 dni(to tylko przychód z reklam na blogu, z reklam na YouTube jest znacznie wyższy przychód, ale to w innym miejscu na blogu zwracam na to uwagę):

Możemy także umieszczać linki afiliacyjne(przykład: zajrzyj do mojej zakładki „Narzędzia„, a zobaczysz większość ciekawych programów i narzędzi, które polecam i dzięki którym minimalnie zarabiam każdego miesiąca). Kiedy czytelnicy dokonają zakupu na stronie z naszego linku, to dostaniemy procent od sprzedaży. Z reguły jest to 5-10 procent. Może nie zarobimy w ten sposób majątku, ale będzie to wystarczające na początek. Kiedy zyskamy dużą liczbę czytelników, to zarobki z reklam i linków afiliacyjnych pozwolą nam się utrzymać.

Po przekroczeniu 10 tysięcy czytelników stajemy się atrakcyjni dla firm, które będą chciały nawiązać z nami współpracę. Od tego momentu będziemy mogli zacząć zarabiać większe pieniądze. Najczęściej współpraca polega na napisaniu artykułu sponsorowanego, w którym polecimy daną firmę. Na początku możemy liczyć na stawki około 200-400 złotych za post. Dodatkowo jeśli posiadamy konto na portalu społecznościowym możemy podwoić zarobek. Kiedy nasze grono czytelników zwiększy się do stu tysięcy, stawka za artykuł może wzrosnąć do około 4 tysięcy złotych. Ceny mogą być większe lub mniejsze, w zależności od firmy, z którą współpracujemy. Niektóre firmy decydują się na stałą współpracę, i wtedy mamy zagwarantowaną wypłatę w czasie trwania umowy. Ja tak zarabiam na popularnych portalach WhitePress i Linkhouse. A dodatkowo zgłaszają się do mnie różne firmy przez samego bloga, gdzie ustalamy indywidualne warunki współpracy. W ciągu 1 miesiąca czasami na takiej współpracy udaje mi się zarabiać do kilku tysięcy zł.

Gdy prowadzimy bloga przez dłuższy czas, to z pewnością zyskaliśmy wielu fanów, którzy regularnie czytają publikowane przez nas treści. Jest to dobry moment na sprzedaż swoich produktów. Tutaj mamy szerokie pole do popisu. Możemy wydać książkę, produkować gadżety lub założyć sklep z ubraniami. Dzięki temu nasi fani z pewnością kupią takie produkty, żeby wesprzeć naszą twórczość.

Zarobki ze sprzedaży własnych produktów to główne źródło dochodu wielu twórców. Przykładowo bloger posiadający 100 tysięcy czytelników po wydaniu książki czy kursu online może liczyć na zarobek nawet kilkuset tysięcy złotych.

Także i ja poszedłem w tym kierunku, by sprzedawać własne produkty. Dlatego posiadam już kilka książek i ponad 10 kursów online, z których i Ty możesz korzystać. Zarabianie na blogu staje się możliwe, więc jeśli podejmujesz takie starania, to życzę Ci powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *