Sporty zimowe dla każdego - jak aktywnie spędzić czas zimą?

Sporty zimowe dla każdego - jak aktywnie spędzić czas zimą?

Gdy dni stają się coraz krótsze, a mróz zaczyna dawać się we znaki, coraz trudniej zmobilizować się do ćwiczeń. Uważaj, bo jeśli odpuścisz sobie regularny trening kilka razy, możesz łatwo wypaść z rytmu. A przecież i sporty zimowe mogłyby okazać się ciekawe.

Jak zatem zadbać o kondycję i smukłą sylwetkę zimą?

Niektórym śmiałkom zima nie straszna i codziennie można zobaczyć ich biegających czy jeżdżących na rowerze, ale dla tych, którzy nie lubią robić z siebie "bałwanów", przygotowałem specjalny przewodnik po zimowych sportach, które można uprawiać bez wyruszania w Tatry.

Trening zimowy w domu / siłowni / hali

1. Domowa siłownia

sporty zimowe - domowa siłownia

W zaciszu swojego domu ćwiczyć można przez cały rok. Domowa mini-siłownia przydatna jest jednak szczególnie zimą. Najbardziej kompleksową inwestycją jest oczywiście atlas. Taki, który zmieści się w niedużym pokoju, można kupić już za nieco ponad 1000 zł. Weźmy choćby atlas do ćwiczeń Scorpio. Jego wymiary po rozłożeniu to zaledwie 100x150 cm oraz 210 cm wysokości. Cichy, wyposażony w stalowe linki, wygodne siedzenie i stos o obciążeniu maksymalnym 50 kg, na pewno nie będzie stał nieużytkowany także po zakończeniu okresu zimowego.

W domowych warunkach świetnie sprawdza się także klasyczny, rozporowy drążek do podciągania, który można zamontować w przejściu między pomieszczeniami. W domu nie może też zabraknąć hantli, gryfu (najlepiej ze stali chromowanej) i obowiązkowo zestawu kafli, które można dowolnie zakładać i zdejmować w zależności od rodzaju wykonywanych ćwiczeń i trenowanych aktualnie partii ciała. Dodatkowo ostatnio dowiedziałem się, że można zamówić również drążek do podciągania stacjonarny, więc jeśli masz duży dom lub mieszkanie, to warto z niego skorzystać.

Miłośnicy joggingu również nie muszą zupełnie rezygnować ze swojego hobby. Rozwiązaniem są oczywiście bieżnie. Najtańsze, magnetyczne bieżnie to wydatek rzędu kilkuset złotych, natomiast porządna bieżnia elektryczna kosztować będzie 3-5 razy tyle. Mniej zapłacisz oczywiście za stepper (tutaj ceny wahają się od około 150 do 250 zł), natomiast rozwiązaniami pośrednimi są stacjonarne rowery treningowe, orbitreki czy coraz popularniejsze wioślarze, które pozwalają równocześnie rozwijać mięśnie pleców, ramion, brzucha, nóg, pośladków oraz lędźwi. Oczywiście umieszczenie ich w pokoju może być problematyczne, nie mówiąc o tym, że mało kogo stać na tak duży wydatek. Warto jednak pomyśleć o zakupie na początek jednego z nich, a następnie – w miarę możliwości – nabywanie kolejnych.

2. Do siłowni tradycyjnej lub crossfit

W okresie zimowym siłownia tradycyjna lub siłownia crossfit może tym bardziej zachęcać nas do aktywności fizycznej. Jeśli brakuje nam zapału z powodu pogody czy innych warunków, to najlepiej wykupić sobie dłuższy karnet, na 1 miesiąc bądź od razu 3. I wtedy zostaniemy zachęceni, aby każdego tygodnia wybierać się do takich miejsc. Najlepiej od 2 do 5 wizyt, w zależności od naszych potrzeb i możliwości.

Do takiej siłowni wybierałem się kilka lat temu, gdy mieszkałem blisko siłowni. I muszę przyznać, że uczęszczanie do niej było ciekawym przeżyciem. Pozwoliło mi nie tylko regularnie ćwiczyć, ale przy okazji poznać wiele ciekawych osób. Wiem, że jest stereotyp, że na siłowni spotkamy tylko napakowanych pakerów, których mózg nie działa tak, jak należy. Ale mogłem się przekonać, że tak nie jest. Znajduje się tam wiele ciekawych osób, które podobnie jak ja, chcą minimalnie poprawić swoją sylwetkę i utrzymać ciągłość treningu w okresie zimowym.

Także i ty możesz na siłowni nawiązać kontakty, które okażą się zachęcające, a zarazem możesz z nich skorzystać także w kwestii pracy zawodowej czy innych działań.

3. Sport na hali

Na hali sportowej, która znajduje się w pobliżu naszego zamieszkania, możemy uprawiać z naszymi bliskimi kolegami, przyjaciółmi i krewnymi różne sporty. Na przykład siatkówkę, piłkę nożną, piłkę ręczną, koszykówkę i wiele innych.

Sam ze znajomymi raz w tygodniu wybieramy się na 2 godziny na halę, gdzie gramy w piłkę nożną. W tym czasie dajemy z siebie wszystko. Warunki do gry są naprawdę dobre, a koszty wynajęcia takiej hali naprawdę niskie (5-8 zł za taki sport i dodatkowo jeszcze w cenie prysznic). Nie wspominając już o korzyściach takiej aktywności fizycznej.

4. Basen, Sauna i Morsowanie

jakie sporty zimowe - basen i saunaBasen to kolejne miejsce, które warto odwiedzać w okresie zimowym. Właśnie tam możemy dbać o aktywność fizyczną, a zarazem pracować nad swoim kręgosłupem. W tym celu dobrze jest uczyć się pływania na plecach. Dzięki temu prostujemy plecy, łopatki. A to sprawia, że nasz kręgosłup odpoczywa. Możemy do tego wykorzystać pewne bicze wodne, dzięki którym zapewnimy sobie skuteczny masaż.

Na taki basen wybieram się z żoną i przyjaciółmi raz w tygodniu przez cały rok, więc zimą także. Poza pływaniem przez 30 minut, chętnie wybieramy się później do ciepłego basenu na zewnątrz, aby móc się zrelaksować. A później na około 30 minut ruszamy do saun i łaźni. Przy okazji w łaźni pojawia się duży basen z lodowatą wodą, więc udaje się uprawiać morsowanie. Ostatnio (15.11.2018) morsowałem także w lodowatym jeziorze przez 10 minut, było na początku ciężko, ale później wspaniale. Taki trening i relaks w środku tygodnia to cenne doładowanie energii, która przydaje się na pozostałe dni 🙂

5. Kurs tańca

Do dyspozycji masz różne kursy tańca, np. taniec towarzyski, hip hop, breakdance, taniec brzucha itp. W okresie zimowym można więc nauczyć się tańczyć, a dodatkowo miło spędzić czas z bliską osobą (np. z żoną).

6. Park rozrywki rodzinnej

Świetne miejsce dla rodzin, gdzie wewnątrz uzyskuje się dostęp do mnóstwa atrakcji. To na przykład trampoliny, zjeżdżalnie, ścianki wspinaczkowe, dmuchańce do skakania i wiele innych. Wspaniałe miejsce na trening i sport w postaci świetnej zabawy.

Sporty zimowe na zewnątrz

1. Łyżwiarstwo

sport zimowy na zewnątrz - łyżwiarstwo

Domowa siłownia to marzenie nie jednego aktywnego człowieka, ale nawet zimą dobrze jest wyjść na zewnątrz i pooddychać świeżym powietrzem. Jeśli masz już dość układania puzzli, możesz zawsze zabrać całą rodzinę na lodowisko. Niezbędne będą oczywiście łyżwy. Wybrać możesz pełne, zabudowane modele, jak i nakładane na buty. Pierwsze gwarantują oczywiście większy komfort, w drugim przypadku wszystko zależy natomiast od jakości obuwia.

Dla dzieci sugerujemy łyżwy dwupłazowe, szczególnie jeśli nie radzą sobie jeszcze najlepiej na lodzie. Gwarantują one większą stabilność, tym samym minimalizując możliwość upadku. A jeśli nie lodowisko, to w mieście na pewno nie zabraknie górek, z których można zjeżdżać na sankach czy ślizgach (tzw. jabłkach). Dla bezpieczeństwa, ale i lepszej izolacji termicznej, dobrze też zaopatrzyć się w kask ochronny.

Sam z żoną uwielbiamy zimą co jakiś czas wybrać się na takie lodowisko. Znajduje się ono aktualnie w niemalże wszystkich większych miastach. Zdarza się, że nawet w małych miejscowościach przygotowywane jest zimowe lodowisko. Takie organizowała w moim dzieciństwie straż pożarna, która wylewała wodę na boiska sportowe. I właśnie tam mogliśmy sobie jeździć na łyżwach, często blisko domu 🙂

2. Narciarstwo i Snowboard

Pierwsze narty pojawiły się w USA w roku 1963. Od tego czasu coraz bardziej narciarstwo liczyły się jako ważna dyscyplina sportowa. Wyróżniamy narciarstwo klasyczne i alpejskie. Wyróżniamy jeszcze biegi narciarskie czy narciarstwo rekreacyjne. Możemy więc wybrać się na narty zimą bądź po prostu zawsze posiadać ze sobą narty czy deskę snowboardową i wyszukiwać miejsca, gdzie moglibyśmy z nich korzystać w okresie zimowym. Jeśli jeszcze mieszkamy blisko gór, to nasze możliwości są tutaj o wiele większe. Gdy wybieramy się na narty lub snowboard, to warto posiadać wygodne i trzymające stopy buty, nieprzemakalną odzież oraz ochraniacze zabezpieczające (kaska na głowę, google, ochraniacze na kolana i łokcie).

To sport, który uprawiałem w wieku 14-17 roku życia. Wtedy w ramach koloni razem ze swoim bratem i siostrami wypoczywaliśmy zimą w górach. Zazwyczaj były to całe 2 tygodnie. I zdarzało się, że taki wyjazd oznaczał kurs narciarski. W czasie jego trwania uczyliśmy się jeździć na nartach. Mi udało się opanować jazdę na nartach w przeciągu 1-2 dni. Po tym czasie otrzymałem już pozwolenie, aby jeździć z poważniejszego stoku, którego trasa wynosiła już blisko 1 km. Z niego już byłem w stanie się rozpędzić i naprawdę ciekawie zjeżdżać. Uwielbiałem zjeżdżając szybko, a na samym końcu energicznie hamować, przez co zasypywałem innych śniegiem. Dodatkowo pamiętam, jak z kolegami usypaliśmy sobie pewną górkę do wyskoku. Rozpędzaliśmy się na górze i na dole wjeżdżaliśmy na taką górkę, aby móc z niej wyskoczyć, przynajmniej na chwilę. I często się udawało. Ale musieliśmy uważać, aby nie zniszczyć nart. Opiekunowie szybko to zauważyli i nam zabronili. To były ciekawe chwile 🙂

3. Saneczkarstwo

Sport saneczkowy polega na wykorzystaniu sanek do zjeżdżania z naturalnych i sztucznych torów, stoków czy gór. Możliwe, że w pobliżu Twojego domu pojawia się takie miejsce, gdzie warto wybrać się zimą na sanki z krewnymi, w tym także z dziećmi. Na pewno okaże się to dla wszystkich ciekawa zabawą. A sportem przy okazji.

Blisko domów moich rodziców znajduje się góra, którą kiedyś nazywaliśmy górą saneczkową. Dlaczego? Ponieważ w każdą zimę wybierało się tam wiele osób, niemalże cała młodzież z tej miejscowości, aby móc zjeżdżać na sankach. Przychodzili nie tylko dzieci, ale i dorośli. Mogli zjeżdżać na sankach, a czasami na różnych beczkach plastikowych, wypchanych workach czy na butach lub pewnych deskach. Możliwości było naprawdę wiele. Sam pamiętam, jak z tej górki uczył się jeździć na snowboardzie. W jaki sposób? Rozłożyłem swoją deskorolkę na części. Wziąłem na górę saneczkową deskę. I gdy czasami wieczorem wylewaliśmy z samej góry wodę, to później udawało się zjeżdżać z takiej deski. A czasami nawet na samych butach. Pamiętam przez mgłę, jak zdarzało się, że wieczorem z siostrami i bratem oraz kolegami z bloku wybieraliśmy się na tą górę saneczkową w laczkach, dybkach, bez kurtek, czapek. To miał być tajny wyskok na kilkanaście minut i zawsze był udany 🙂

4. Hokej

To gra zespołowa odbywająca się na lodowisku. Drużyny są 6-osobowe i walczą o wbicie krążka do bramki przeciwnika. Cały mecz trwa 60 minut, podzielony na 3 tercje 20-minutowe. Możemy taki sport uprawiać zapisując się do klubu hokejowego bądź po prostu spotykając się ze znajomymi na wynajętym lodowisko. Tam mamy sposobność przygotowania bramek i kijków, jak i utworzenia drużyn. Sam wspominam, jak gralem w hokej ze znajomymi. Było to naprawdę ciekawe przeżycie i polecam każdemu. Czasami wystarczy podwórkowe lodowisko, długie patyki i pewna piłeczka czy inny drążek 🙂

5. Bieganie

Także zimą można biegać. Wystarczy tylko zaopatrzyć się w odpowiedni strój do biegania zimą, dodatkową czapkę i rękawiczki. Więcej o bieganiu w poradniku "Dlaczego warto biegać".

6. Jazda na rowerze

Należy uważać i posiadać dobre opony rowerowe (najlepiej ze świeżym bieżnikiem). Dodatkowo przyda się odpowiedni strój, czyli odzież termiczna pozwalająca utrzymać odpowiednią temperaturę ciała.

Jaki sport zimowy wybrać?

sporty zimowe na zewnątrz

Pamiętaj, że odpowiednia aktywność fizyczna zimą gwarantuje ogromne korzyści Twojemu organizmowi. Pozwala cieszyć się lepszym zdrowiem i kondycją przez cały rok. Nie podpowiem Ci, który sport musisz uprawiać, aby osiągnąć te wyniki i cieszyć się życiem. Każdy jest innych.

Sam musisz próbować różnych form aktywności i później trzymać się tych, które sprawiają Ci najwięcej radości, a zarazem pozwalają dbać o zdrowie i sylwetkę. Wsłuchaj się więc w swój organizm podczas uprawiania różnych sportów zimowych, a on zapewni Ci najlepszą odpowiedź.

Posiadasz jeszcze inne pomysły na sporty zimowe? Daj o nich znać w komentarzu 🙂

 

Sporty zimowe dla każdego – jak aktywnie spędzić czas zimą?
5 (100%) 2 votes

Dodaj komentarz :)